piątek, 8 lipca 2011

Boję się - prośba

Kochani, dzisiejsza notka będzie krótka, ale mam nadzieję, że przeczytacie i pomożecie. Moja mama ma iść na bardzo poważną operację. Jutro właśnie jedzie na rozmowę z doktorkiem, czy naprawdę jest ona konieczna. Bardzo sie boję diagnozy i konieczności tego zabiegu. Dlatego bardzo serdecznie Was proszę - módlcie się w szczególności dziś i jutro o moją mamę, o to by operacja nie była konieczna.

Bardzo się martwię, bardzo się niepokoję, wiem, że człowiek znieść może wiele, ale ja nie wyobrażam sobie jak to będzie kiedy ta operacja okaże się niezbędna. Ja juz teraz łzy mam w oczach....:-((.

Przepraszam i dziękuję za modlitwę!!

2 komentarze:

DOROTA pisze...

Ta sytuacja jest pod kontrolą kochającego Boga. Zaufaj Mu całkowicie i nie buj się. Rozumię, co czujesz bo kilka lat temu i ja miałam takie doświadczenie z moją mamą. Wylądowała na onkolologii. Nie było nam łatwo, dlatego rozumiem Twoje obawy.

We wszystkim, w każdym trudnym doświadczeniu ucz się UFAĆ Iwonko. To są sytuacje, w których zobaczysz moc Boga w Swoim życiu. Jeśli zaufasz. Tylko wtedy.

Będę się modlić:)) bo trzeba się otakie sprawy modlić - z wiarą.

Trzymaj się kochana. Zostaw wszystko Bogu. Nawet, jeśli mama będzie musiała być w szpitalu. Moja była i miała nawet niebezpieczną operację. Ale wszystko skończyło się bardzo dobrze!

Salanee pisze...

Potraktuj to tak, jeżeli już będzie konieczna operacja to tylko dlatego, żeby poprawić twojej mamie komfort życia. Lekarze, będą wiedzieli, czy trzeba ją zrobić teraz, czy lepiej poczekać. Zaufaj im. Strach to coś normalnego, wszystko będzie dobrze. Będę się modlić.