poniedziałek, 29 marca 2010

Wielki Tydzień

Palmami Cię witali,
okrzyki radosne wznosili,
choć na osiołku jechałeś,
Pana w Tobie zobaczyli!

Potem na biczowanie skazali,
koronę cierniową włożyli,
na drogę krzyżową posłali,
śmiertelnie do krzyża przybili!!!

Doszedłeś do Ojca Swojego.
Zbawienie ludziom przyniosłeś.
Niebo nam otworzyłeś
za te wszystkie cierpienia,
które od nas zniosłeś!!!


Ten to piękny wiersz znalazłam w necie. Bardzo piekna jest poezja o Wielkim Poście i Wielkim Tygodniu. Zresztą nawet pieśni postne śpiewane w kościołaach mają w sobie wiele uroku, a jednocześnie wyrażają ogrom smutku i boleści.

Mamy Wielki Tydzień, najważniejszy w całym roku dla wszystkich katolików.
Rozpoczęliśmy go wczoraj Niedzielą Palmową. Dzień ten ma w sobie wiele radości. Radości z okazji wjazdu Pana Jezusa do Jerozolimy. Na pamiatkę tego święci się w kościołach palmy. Ale tu już radośc mieszała się ze smutkiem, gdyż Męka Pańska jest bliska. Wczoraj także księża czytali w kościołach Mękę Pńską. Bardzo lubię ten fragment Ewangelii. Zawsze kiedy ksiądz to czyta, jest mi smutno,...wiadomo doskonale jak ten tydzień sie zakończy, jaki jest "finał". No ale jest to bynajmniej strasznie przykre, że Pan Jezus cierpi i umiera za nasze grzechy, a potem zmartwychwstaje po to aby nas zbawić. I to jest piękne. Jak wspaniałe i niepokęte jest Boże Miłosierdzie!!

Przed nami jeszcze kilka pieknych dni, a mianowicie Tridum Paschalne, ale o tym będę jeszcze pisać. No i Wielkianoc.

My na warsztatach terapii zajęciowej mamy sporo roboty, ponieważ przygotowujemy śniadanie wielkanocne, które u nas odbedzie się w środę. Nie jest u nas tak uroczyście jak w Wigilię, ale jest pieknie. Bo wszystko co trzeba jest - i jajka i szynka, a takze wędliny wszelkiego rodzaju, sałatka jarzynowa. Będzie także wiele ciast. Cos mi się zdaje, że przyjdzie mi tą uroczystość prowadzić.

Jutro znowuż jedziemy na Powqiatowy Konkurs Poezji Karola Wojtyły. I mam stracha wielkiego, bo do nauczenia mamy dwa wiersze. Jeden Papieża, a drugi obcego autora. Wiersze jana Pawła II są piekne, ale bardzo trudne. O tym jaki wiersz mówię, oraz jak było na konkursie opowiem jutro.
Tylko proszę trzymajcie kciuki!!

2 komentarze:

ewa pisze...

Pieknie Iwonko piszesz i tak od serca,Twoje slowa docieraja bardzo gleboko .
Pozdrawiam Cie serdecznie

Zimbabwe pisze...

Życzę Wam powodzenia na konkursie :) Ja z kolei co ciekawe też dostałam poetycką propozycję, ale może o tym kiedy indziej :) Pozdrawiam ciepło ze stolicy Małopolski ;)