czwartek, 25 lutego 2010

Plotki

Witajcie kochani!
Dziś bardzo się zdenerwowałam. Nie cierpię plotek, a do tego jeszcze takich bujd nieprawdziwych. masakra! Otóż ktos narobił plotek na mój temat i przekazał je dalej. I co najgorsze osoba, która o tym się dowiedziała, w to uwierzyła! Nie chcę pisac o co chodzi bo nie w tym sens, i nie dotyczy to też blogowni.
Owszem ciężko było, ale się wytłumaczyłam, ze to nie ja, ze owszem tak było, ale ja nic nie gadałam na dany temat. Ale było bardzo ciężko. Ludzie sobie bajki wymyslają, a dzięki temu inni mają problemy.

Eh humor mam zeputy od rana.
Dziękuję Wam kochani, że jesteście. Cieszę się, że piszę tego bloga, bo wiem. że tu znajdę wsparcie i zrozumienie.

4 komentarze:

ewa pisze...

Witaj Iwonko
Bardzo dziekuje za mile slowa ,Ciesze sie ze oferujesz mi przyjazn to bardzo piekne ,ja tez nie mam nic przeciwko i bardzo chetnie podam Ci meila a nawet gg ,bo na gg pisze sie lepiej.Pisaniem tez mozna sie blizej poznac,jak zauwazylas to ja tez lubie pisac a z reguly to jestem gadatliwa.Pozdrawiam Cie serdecznie

A plotkami to sie nie przejmuj,sa ludzie ,ktorzy uwielbiaja plotki ,ale to juz jest ich problem.

Zimbabwe pisze...

Jest takie przysłowie: plotka wyleci wróblem, a wróci orłem.
Ludzie bywają naprawdę okrutni. Niekoniecznie zabijając ciało bronią, ale może także (albo przede wszystkim) serce słowami. Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru :)

Anonimowy pisze...

HUMOR masz zepsuty!!!!Byki sadzisz,że dzięki Kaśka M

Zimbabwe pisze...

Kasiu droga że zapytam skromnie - a co Cię obchodzi jak ktoś pisze? Ja jestem studentką polonistyki i to prędzej ja mogłabym się uczepić słówka "humor", ale tego nie zrobiłam - bo po co? Co to da? Nie każdy musi dobrze znać ortografię, a literówki też każdemu się zdarzają.
Poza tym Kaśka - czy Tobie chodzi o dyskusję z Ivą czy po prostu o wszczęcie kłótni?
Koniec mojej odpowiedzi. Nie zamierzam bawić się z Tobą w przepychanki słowne.