środa, 24 lutego 2010

Jak pech to pech

Witajcie!
Nie ma to jak mieć pecha!
Moje przeziębienie już wczoraj się na dobre rozkręciło. Juz po południu miałam silniejszy katar, brak apetytu, a ponadto rozbicie tak więc postanowiłam szybko udać się do wyrka, a dzisiaj zostć w domku.

Nie lubię zostawać w domu, no ale juz nie chciałam, aby choroba bardziej się rozkręciła, tak więc...trochę lenistwa nikomu nie zaszkodzi.

No i zostałam w domu. Rano leżę sobie w łóżeczku, a tu telefon, że jest awaria busa i dzis na wtz nie jedziemy. Hm, nawet dobrze się stało, ale jak pech to pech!

Mało tego, dzi chcę pisać notkę, a tu...jako dziwnie i pisać nie można. Nie wiem jak ta notka będzie wyglądała, bo pokombinowałam z koleżanką i owszem pisać można ale jako dziwnie. Zobaczymy.

Tak się zastanawiam, czy to dzi 13 i piątek? No nie, tak więc nie wiem co się dzieje.
Czy Wam też tak dziwnie się pisze?

6 komentarzy:

ewa pisze...

Witaj IVO
Na poczatku chce Ci podziekować za mile slowa i za dowiedziny,to milo przeczytac ze czytasz moje pisanie.Pisze tak ja to czuje,a musze sie pochwalic ze dp pisania namowila mnie moja kochana coreczka sercem zaadoptowana ,jak juz pisalam na moim blogu.Ja tez czesto zagladam do Ciebie ,a moze to telepatia ,bo powiem Ci ze ludzi poznaje sie nie tylko po rozmowie ,ale tez po sposobie pisania.Zapraszam Cie do mojego "pokoiku" .
Serdecznie pozdrawiam i życze duzo zdrowka

Anonimowy pisze...

Witaj Iwonuś To nie pech bo jak piszesz dziś i tak byś na wtz nie pojechała więc dziś mogłaś sobie trochę odpocząć. Z tym pisaniem tak czasem bywa,złośliwość rzeczy martwych jak to się mówi. Pozdrawiam życzę zdrówka Iwona

Zimbabwe pisze...

Życzę w takim razie zdrówka Ivo... Pozdrawiam serdecznie :)

Aldi pisze...

Dużo zdrówka Iwonko i jeszcze więcej dobrego humoru życzę.
Pozdrowionka.

ewa pisze...

Serdecznie pozdrawiam Iwonko
milego dnia i duzo zdrowka życze

Anonimowy pisze...

Zdrówka życzę -Gosia