czwartek, 21 marca 2013

Czy to już wiosna?

Witajcie moi drodzy!
Może mi ktoś zarzuci, że dziwne pytanie w tytule zadałam. Jednak nie jest ono tak do końca dziwne, ponieważ dziś mamy 21 marca, teoretycznie kalendarzowa wiosna, a za oknem...? Porażka, śnieg, mróz, zimno , brak słonka. Powiedziałabym, niech tak jest kiedyś minie! jednak to już marzec. Ja nie potrafię już patrzeć na to co za oknem, i mam nadzieję, że na święta będzie normalna marcowo - kwietniowa pogoda. Ja rozumiem, niech jest zimno, niech pada śnieg z deszczem, ale niech jest nadzieja na nadejście wiosny. Atu...biedne ptaki już przyleciały (niby skąd miały wiedzieć, że tu zima wiosną) i teraz się męczą. Wczoraj w tvp info pokazywali jakieś zdjęcie, które przysłał telewidz - stado wystraszonych bocianów stojących po pas w śniegu, mało tego na skrzydłach też go miały pełno. Niestety nie doczytałam z jakiej miejscowości jest to zdjęcie. Nie znam się na ptakach, ale nie wiem czy nie odchorują biedaki tego zimna. Nie no może przesadzam ale jest nie fajnie.

Ja dziś byłam u mojej znajomej na urodzinach. Było miło i czas nam szybko zleciał. Koleżanka opowiadała, że nie pamięta tak zimowych swoich urodzin, że owszem różnie bywało, ale nie tak. 

Nie wiem co Wam jeszcze napisać. Samopoczucie troszkę lepsze, ale po pamiętnej sytuacji nadal mam doła, mam lęki...nie wiem co będzie dalej. Staram się o tym nie myśleć, ale nie można żyć chwilą.

Za tydzień Wielkanoc, a ja w tym roku strasznie ze wszystkim do tyłu jestem. Jutro muszę obowiązkowo przysiąść i wypisać kartki świąteczne. Nie wyobrażam sobie żadnych świąt bez nich, no ale coś za coś.

Trzymajcie się, byle do wiosny!

3 komentarze:

La vie est belle i ja tez pisze...

Ivo, wiosna juz jest... tylko czeka... sama nie wiem na co /smiech/
Kartek wielkanocnych od lat juz nie pisze i to nie dobrze...
Serdecznosci
Judith

Zim pisze...

A u nas spadł śnieg. I z jednej strony niby ładnie, ale z drugiej strony mam już dość chodzenia w zimowych rzeczach. Ja kartki kupiłam, koperty też, ale wyślę dopiero w weekend. Pozdrawiam :)

Dotta pisze...

Mnie jakoś wiosna zimą nie zaskakuje i nie dziwi.Mam jeszcze w pamięci Święta Wielkanocne, kiedy to biegłam z koszyczkiem do święcenia w śnieżnej zamieci... Same powiedzenia dają odpowiedź, że pogoda w marcu i kwietniu ma "prawo" szaleć. "W marcu, jak w garncu", czy "Kwiecień plecień poprzeplata, trochę zimy, trochę lata" :):):) Głowa do góry, cieszmy się tym, co nam dzień przynosi. Mamy piękna zimę, ale przyjdzie i czas na wiosnę. Pozdrawiam :)