poniedziałek, 27 grudnia 2010

I po świętach

Święta te wyczekiwane, wytęsknione, kochane, na które czekaliśmy z wytęsknieniem odeszły do historii. Trochę szkoda, bo bardzo kocham tą atmosferę Wigilii, te przygotowania, Adwent...to taki cudowny, piekny czas.
I nie powiem, bo Wigilia była bardzo udana. Nie pamiętam wigilijnego wieczoru kiedy to tak wspólnie razem siedzieliśmy sobie. Wieczór ten przeleciał bardzo szybko. Pod choinką znalazłam kilka fajnych prezentów - był golf, książka, kosmetyki i słodycze:-).Udało mi  się też iść na pasterkę. Nie wiem, chyba naprawdę Opatrzność Boża czuwała nade mną, bo na dworze, po całodniowej odwilży było bardzo ślisko! Kiedy wyszłam zza domu, chciałam się wrócić, ale jakoś udało się!!

Pierwszy dzień świąt też sympatycznie, ale już tak bardziej monotonnie - ot jakby zwykła niedziela. Zaś drugi, owszem mieliśmy gości, mozna by powiedzieć było super, Ale nie do końca - nie poszłam do kościółka, przez co bardzo cierpiałam. Eh fakt było ślizko, ale ja twierdzę, że nie mogłobyć gorzej niż tej wigilijnej nocy. Wiem jednak jedno, że na pasterkę rodzice mnie wzięli trochę z litości, trochę  dla własnego sumienia, bo przecież "co ludzie powiedzą". Ale co ja się nie uprę, bo gdybym bardzo chciała iść to bym poszła, ale jeśliby coś nie daj Boże się stało to byoby wielekie alo bo chciałam iść. Tak więc nie poszłam, ale było mi tak żal. A po za tym wczoraj wszyscy o wszystko się czepiali, o wszysctko a własciwie to o nic mieli pretensje. Poptostu wolałam sie nie odzywać, a i tak o pierdołę obrywałam.

Ten tydziwń mam wolny, niby jest ok normalie, ale nudno bardzo, no bo tęsknię za kontaktami za ludźmi. Ile można czytać, pisać, grać, czy sprzątać. To wszystko jest dobre ale na pewną metę.

W piątek Sylwester - znowu w domu:-(. Ja nie narzekam, bo kocham rodziców, i jest mi tu dobrze, ale tęsknię za ludźmi za normalnymi zdrowymi kontaktami.

1 komentarz:

Zim pisze...

Ale z drugiej strony... Nie zawsze to o czym marzymy jest takie wspaniałe. Może u was na tych warsztatach będzie jakaś impreza? A poza tym nie martw się Iva, miliony ludzi w Polsce tak właśnie spędzą Sylwestra :) Pozdrawiam serdecznie i życzę wspaniałego Nowego Roku! :)