poniedziałek, 14 czerwca 2010

Marzenia czasem się spełniają

Kochani wiem, że jestem niegrzeczna. W sobotę napisałam tutaj, że spełni się być może jedno z moich marzeń. I nic p za tym. Wiem, wiem, że ciekawość Was ssała. Ale ja nie chciałam pisac, kiedy nie byłam do końca pewna co z tego wyjdzie. Ach...zazwyczaj mam pecha, kiedy na coś czekam, czegoś bardzo pragnę, to to nie zawsze się udaje.
Ale dosyć tego pesymizmu.

Od wczoraj jestem szczęśliwą posiadaczką laptopa Samsunga!! Poprostu wczorajszy dzień był  dla mnie najszczęśliwszym , już dawno nie płakałam z rdości. A wczoraj kiedy odchodziłam od kasy pociekły mi łezki. Jeszcze nie mam gadu gadu, skaya i kilku innych rzeczy, ale to powoli, może dziś. Ważne, że już mam!!

Nic więcej dziś nie napiszę, chyba, że później bo przecież teraz nie jestem ograniczona czasowo. Nikt mi nie powie "kończysz", albo "pospiesz się".

Trzymajcie się!!

3 komentarze:

ewa pisze...

Bardzo sie ciesze Iwonko ze spelnilo sie Twoje marzenie ,oby spelnialy Ci sie wszystkie
Pozdrawiam Cie serdecznie

Aldi pisze...

Wspaniale :)
Gratuluję i pozdrawiam miło.

Zimbabwe pisze...

Gratulacje!!!! :D :D :D Super po prostu :)