sobota, 2 kwietnia 2011

Znowu sobota

Witajcie kochani!!
Po statniej mojej notce miałam dziwne uczucie, jakoś tak wydawało mi się, że to, iż bardzo przeżywam Nawiedzenie Matki Bożej Jasnogórskiej w Cudownym Obrazie. No ale kochani to jest mój blog i iu piszę o swoich przeżyciach i przemysleniach. A to Nawiedzenia Maryi było dla mnie niesamowitym przeżyciem. Obraz po raz ostatni w mojej parafii był 34 lata temu tak więc miałam roczek i nie pamiętam tamtego wydarzenia. I kto wie, czy będę mogła przeżywać kolejne.

Kocham Matkę Bożą, wierzę w nią bo to Ona jest Matką naszego Pana Jezusa, i będę w Nią wierzyć i wypraszać łaski dla siebie i moich bliskich. Ja nie neguję innych wyznań, ba jestem bardzo tolerancyjna, ciekawa, dlatego proszę także i o zrozumienie dla mnie.

Fakt bardzo ważne i piękne to były przeżycia, chwile spędzone na modlitwach, momenty wzruszeń...to tylko serce może wypowiedzeić co czuło.

A dziś sobota i to 2 kwietnia...za chwilę  nadejdzie pamiętna godzina odejścia do domu Ojca Papieża Jana Pawła II. To już szósta rocznica śmierci. A wydaje się to tak jakby to wczoraj było:-(.

4 komentarze:

Zim pisze...

Iwonko, ja Cię szanuję. I wcale nie piszę tego, żeby Ci dokuczyć czy wyśmiewać. Ja po prostu mam obowiązek pisać i mówić, co jest właściwe, bo na tym polega też miłość bliźniego. I to nie jest kwestia wyznania czy kościoła, ale faktów, choćby obiektywnych faktów historycznych. No ale nie chcę się kłócić. Bardzo się cieszę że jest tak pięknie i nie muszę nosić tak ciężkich kurtek :)

Iva pisze...

Zim kochana ja tak napisałam ze względu na kilka osób, ale nie chodziło mi tu o Ciebie. Wszak co do religii to mamy odmienne zdania, ale przecież nie we wszystkim musimy miec takie same poglądy:-)

ewa pisze...

Pozdrawiam Cie Iwonko bardZo serdecznie

Ola pisze...

Każdy człowiek, przeżywa takie wydarzenia inaczej. To normalne, że tak zareagowałaś i oczywiście, że powinnaś pisać o tym co czujesz :)