środa, 18 sierpnia 2010

Nie ma jak to "być farmerem"

No własnie zycie na farmie jest strasznie absorbujące. Od wczoraj gram w fajną grę http://www.farmerama.com/ - jest to ot poprostu zycie na farmi, trzeba obsiewac pola zarabiać pieniądze, a na dodatek dbać o gospodarstwo. Wszystko byłoby ok, tylko ta gra mnie strasznie wciąga. Wręcz brakuje mi czasu na inne rzeczy. Jednak ja bardzo się cieszę bo ta gra jest w polskim języku, a to dla mnie jest najwazniejsze. Tak więc dziękuję Ewo!!

Dwa dni odpustowe w naszej parafii minęły bardzo szyko i uroczyście. Wiadomo, że w niedzielę było święto Wniebowzięcia NMP a w poniedziałek, św. Rocha - jest on tez patronem naszej parafii, dlatego, że przed wiekami mieszkańcy naszej wioski chorowali na cholerę. A wiadomo, że św. Roch jest patronem od zarazy.
Na odpust była u nas ciocia. Szkoda, że te kilka dni tak szybko przeleciało.

Natomiast od wczoraj jeżdże już na WTZ. Jak na razie się rozkręcemy. Dziś robilismy lekką sałatkę z ogórków i pomidorów - wszak to teraz jest najtańsze.

Piszcie, czekam na komentarze.

5 komentarzy:

Salanee pisze...

O tych farmach, to mi nie mów... Mnie zabija FarmVille :D

Kala pisze...

heh Iva :) Opiekowałam się właśnie farmami Ewy i jej wnusi na farmerama.com, jak dziewczyny były na wakacjach i tak mnie to wciągnęło, że sama też gram hehe a te piejące koguty, meczące kozy i gulgające indyki wręcz mnie rozbrajają :)

Ola pisze...

No tak ta słynna 'Farmerama' hehe.
Też grałam. No i potwierdzam, to bardzo wciągające.

Zimbabwe pisze...

Hihi ja na FarmVillu wolniutku, a dzisiaj kapuchę zbieram ;)

Anonimowy pisze...

Iwonko, ach jak już dawno u Ciebie nie byłam:(( Dziś z ochotą przyszłam z wizytą i zastałam pewne, korzystne zmiany- ładnie i miło tu Ciebie:)
Lekturę rozpoczęłam od dnia Święta Wniebowziętej, odsłuchałam wzruszającej piosenki do Matki w wykonaniu Halci i Zygi Szymańskiego, której dotąd nie znałam:)Odnotowujesz ciekawe refleksje...gratuluję i pozdrawiam serdecznie!
Elżbieta